Angielskie zwroty

Po prostu ręce opadają.

Czy to są
tłumaczenia tekstów trudności w samej nauce? Tradycyjne metody koncentrują się przeważnie na gramatyce, co może wywołać frustrację, jako że gramatyka żadnego języka wcale do łatwych i przyjemnych rzeczy nie należy – w przeciwieństwie choćby do wymowy danego języka [jak jest to np. w hiszpańskim czy włoskim]. Nadszedł czas na rozwiązanie Twoich problemów z nauką angielskiego! Możesz mi wierzyć lub nie, ale zaraz otrzymasz wspaniałą niespodziankę, gdyż poznasz rozwiązanie wszystkich swoich problemów. To rozwiązanie bierze się z przekonania, że to wcale nie gramatyka jest najważniejsza w nauce języka angielskiego. Dlaczego? Skąd to wiem? Przecież już tyle lat uczysz się tego angielskiego, a w dalszym ciągu uciekasz na widok rodowitego Anglika, czyż nie? Dlaczego? Bo nie potrafisz prowadzić swobodnej konwersacji. Może wiesz, jak, dlaczego i nawet – co powinieneś powiedzieć, ale tego nie robisz. Nie koncentruj się na gramatyce! Zastanów się, w jaki sposób nauczyłeś się języka polskiego, który jest przecież zaliczany do najtrudniejszych języków świata. Czy chodziłeś do jakieś szkoły językowej? Czy ktoś Ci mówił, jak masz się uczyć? A może ktoś wpajał Ci reguły gramatyki polskiej? Wcale nie. Jako bardzo małe dziecko brałeś na swój warsztat pojedyncze słowo czy zwrot zasłyszany u rodziców i powtarzałeś je w kółko, nie zważając na błędy i myląc się nieustannie – do czasu. Następnie brałeś się za kolejne wyrażenie i kolejne. Potem były już całe, pełne zdania. I to wszystko. Pojedyncze słówka i zwroty – w tym właśnie zawiera się cały sekret. Czy wiesz, że np. język angielski [a więc najpopularniejszy język świata] zawiera kilkaset tysięcy słów? Jak myślisz, ilu słów używa przeciętny Anglik? 100 tysięcy? 10 tysięcy? Tysiąc? Wcale nie. Przeciętny Anglik używa stale około 600 słów. To wszystko. Taka liczba jest w 100% wystarczająca do prowadzenia swobodnych rozmów.

Co byś w takim razie powiedział, gdybym Cię nauczył, jak w najkrótszym czasie przyswoić maksymalną liczbę zwrotów języka angielskiego?

Co byś powiedział, gdybyś w ciągu najbliższych 100 minut poznał co najmniej 200 wcześniej zupełnie nie znanych Ci zwrotów i wyrażeń?

Przy czym mówimy o zupełnie samodzielnej, bezstresowej nauce – i to w dodatku bez cienia nudy, z udziałem wyobraźni i natychmiastowymi rezultatami.
Angielskie zwroty tłumaczenia tekstów fragment 80

2008-11-14 23:49:57