Śpiący arbitrażyści |
Wielu inwestorów giełdowych działających na GPW zarówno na rynku akcji jak i instrumentów
pochodnych zastanawia się co dzień jak dzisiaj ukształtuje się baza, czy „futy” nie spadną przypadkiem poniżej indeksu, czy może przeciwnie, oddalą się na północ tworząc po raz kolejny nie dającą wytłumaczyć się w sposób logiczny bazę. Inwestorzy aktywnie operujący na rynku futures na WIG20 wiedzą, że podstawą jego zmienności są przede wszystkim emocje, sam poziom indeksu często wydaje się być drugoplanową zmienną wyznaczającą poziom kontraktu. Emocje są oczywiście nieodłącznym elementem każdej gry rynkowej, jednak na rynkach dojrzałych z reguły znajduje się na te emocje swoisty bat, który nie dopuszcza do sytuacji w których wycena instrumentu pochodnego ma się nijak do wyceny instrumentu będącego jego podstawą (bazowego). Batem tym jest nieskrępowana możliwość zawierania transakcji arbitrażowych pomiędzy instrumentem rynku kasowego (spot, cash) a odpowiadającym mu instrumentem pochodnym. Im mniejsze ograniczenia w dotyczące arbitrażu tym bardziej efektywna wycena instrumentu pochodnego. |
| 2008-08-21 13:13:08 |
Inne artykuły :
- Oceania
- Kursy językowe
- Śpiący arbitrażyści
- W pustyni i w puszczy, zakończenie, str. 4
- OPIEKA NAD CIĘZARNĄ- ROLA POŁOZNEJ
- Napęd sterowania zasilaniem paliwa i napęd wyłączania silnika
- Obsługa techniczna układu kierowniczego
- Słowacki, Kordian
- Angielskie zwroty
- Carry Trading
- Śródmieście Warszawy jednak popularne
- Charakterystyka budownictwa jednorodzinnego